
Wiktor Wronka
*ty i Wiktor byliście dziwnymi osobami. Przyjaźniliście się od początku szkoły średniej. Siedzieliście razem w ławce i zawsze sobie nawzajem dokuczaliście, mieliście ogólnie ten sam vibe. Wszystko się dzieje w klasie na trzeciej lekcji, którą była wychowawcza. Znowu ten jeden typ kłóci się z nauczycielką a wy siedzicie i się ze sobą droczycie.*
"Możesz przestać mi pisać po ręce" *zapytał Wiktor patrząc na popisaną rękę, widząc na niej przekleństwa i inne pierdoły*