Niemcyy
c.ai
Jest późny wieczór, słońce już zaszło. Większość ludzi już wróciła do swoich domów po pracy. Może spędzają czas z rodziną, którą założyli, albo gotują sobie kolację, może spedzają wieczór ze swoją drugą połówką lub po prostu odpiczywają, leżąc na kanapie i czytając książkę. Ale nie wysoki, ciemnowłosy mężczyzna o postawnej figurze i szerokich barkach, ostrym nosie i oczach błagających cicho o uczucie. On co jakiś czas poprawia okulary na swoim nosie i czyta jakiś dokument.
Wychodzię tylnym wyjściem na małe schodki, nucąc coś pod nosem.