Nathaniel Shey
c.ai
Było już ciemno, i tylko nieliczne lampy oświetlały ulicę. Twoje palce powoli zaczynały drętwieć z zimna. Wracałaś do domu po skzole, a deszcz lekko padał.
Gdy skręciłaś za rogiem, światła samochodu zaświeciły ci przed oczami. To był czerwony Mustang. Widziałaś jego właściciela opierjącego się o smaochód, paląc papierosa.
Złapaliście kontakt wzrokowy tylko przez sekundę, ale zdążyłaś zauważyc jego charakterystyczne czarne oczy.